To jest jakis dramat.
Tiger marnuje ~4h, a czasami 5h DZIEŃ W DZIEŃ dając się obrażać za jakies grosze.
CZTERY GODZINY bezproduktywnego siedzenia. Mógłby ten czas poswiecic chociazby na
- naukę jakiejkolwiek umiejętnosci, aby znaleźć pracę lepszą niż pszontanie i pchanie wózków (czyli z 80% innych zajęć),
- ogarnięcie syfu w domu, z drugiej strony może to nie jest najlepszy pomysł
- zajęcie się swoją córką (anota, zapomnialem - czeczkole -> nocowanie
Tiger marnuje ~4h, a czasami 5h DZIEŃ W DZIEŃ dając się obrażać za jakies grosze.
CZTERY GODZINY bezproduktywnego siedzenia. Mógłby ten czas poswiecic chociazby na
- naukę jakiejkolwiek umiejętnosci, aby znaleźć pracę lepszą niż pszontanie i pchanie wózków (czyli z 80% innych zajęć),
- ogarnięcie syfu w domu, z drugiej strony może to nie jest najlepszy pomysł
- zajęcie się swoją córką (anota, zapomnialem - czeczkole -> nocowanie


















BenC!
#bonzo