Na początku roku postawiłam sobie wyzwanie jak największej ilości przeczytanych książek. Z racji, że moja biblioteczka powoli się kurczy, zwracam się do Was. Nie patrząc na gatunek (ale pomijając książki stricte zawodowe typu mechanika czy fizyka kwantowa), jakie tytuły są godne polecenia? Czy istnieje książka, której lektura skłoniła do głębszych przemyśleń lub wywróciła dotychczasowy światopogląd? Czy znacie powieść pobudzającą wyobraźnię, wciągając przy tym na długie godziny? Fantastyka, romans, horror czy kryminał -
Polecicie fajną, wciągającą książkę? Coś dla rozrywki, jakaś przygodowa lub fantastyka, ale bez bohaterskich nastolatków ratujących świat. #czytajzwykopem
Polećcie mi coś fajnego do czytania, bo może pójdę dziś do biblioteki