@pomywacz: a widzisz ja brałem izotek około 8 miesięcy, 40 mg codziennie, trądziku nie ma , a ze skutków to trochę usta były wiele miesięcy suchsze po kuracji, I stawy sztywniejsze bez smarownaia, ale się unormowało, a wyniki idealne. Teraz pryszcz wyskoczy mi raz na miesiąc, I to jak się przecieram brudna ręką po twarzy.
@TereBere: ja używam 5% minoxidil w piance, ale na zarost brody, bo miałem niecz3sciiwe wypełnienie, teraz jest kozacko. Ale przynajmniej rok trz3ba codziennie nakładać, jeszcze mam 2 butelki to muszę wykorzystać. Btw. Jest to drogi specyfik, ja ogarnąłem to od kolegi, który ogarnął to z dani. A czy na zakola hmm. A czy na łysinę hmm. Nie mam pojęcia.
@Blackmore: niesamowita historia, napisana przystępnym językiem. Jak dobrze cię rozumiem, choroba, nieme wołanie o pomoc, żadnej konkretnej pomocy. Jedyne czego zazdroszczę, to Twojej fajnie relacji z P, I związku z M. Jest to ciekawe wspomienie, o którym pomyślisz, że jednak nie jesteś do końca tak przegrany, udało Ci się coś zbudować . Mi tego brakuje, najbardziej doskwiera mi samotność. :| Powodzenia Mireczku. Dziel się swoimi przemyśleniami, trzymam kciuki.
Z każdym dniem pozostaje coraz mniej miejsca na samotność.