Co jak co ale trzeba przyznać że Kamil może i jest trochę cringe ale jako jedyny miał jaja by zamieszać i rozwalić jedna z najsilniejszych par. Ale oczywiście reszta grupy zamiast dokończyć dzieła stchorzyla i wywaliła najsłabsze ogniwo. Przez to dalej będą nudy. Może gdyby głosowanie było tajne to mógłby odpaść Simon a tak to nikt (oprócz Luizy ) nie miał odwagi go wywalić. #hotelparadise
@Laura206: ale fakt mógł zagłosować konsekwentni na Simona to chociaż nie pokazałby że jest miękka fają i zmienia zdanie pod wpływem grupy. Wtedy i tak już miał u nich przesłonę a tak zachowałby twarz.
@raczejsmutny: nawet jeśli jest tępy i nieświadomie chciał rozwalić jedna z najsilniejszych par to miło było zobaczyć ich miny gdy okazało się że nie mogą czuć się pewnie bo stworzyli silna relacje i nikt tego nie rozwali.
@caramilla: z jednej strony (jeśli dobrze pamiętam ) to Kamil pytał uczestników o to kogo się obawiają lub kogo lepiej wyeliminować i nie otrzymał konkretnej odpowiedzi a co więcej Bibi zachęciła go w swoją stronę mówiąc że będąc w związku z Simonem nie zamyka się na innych i poszłaby z nim (z Kamilem) na randkę, więc ten zachęcony aby pozbyć się przeszkód postawił na Simona. A potem nagle okazało się
@caramilla: ona też go zrobiła w konia. Naobiecywala mu, że poszłaby z nim na randkę i że z nią mogłoby być coś (pewnie chciała mu pokazać że nie musi usuwać Simona by z nią być) a on przez nią zachęcony chciał jej (i sobie) to ułatwić przez wyeliminowanie go. A tu wielki żonka. Bibi nie ogarnęła wcześniej że jej strategia może przynieść odwrotny skutek
Mam nadzieję że immunitet otrzyma Luizą i rozwali jedna z najsilniejszych par, np Basket i Krystiana. Tak bardzo chcę namieszać to może się wykaże. #hotelparadise
@caramilla: jeśli tak to nie ma po co oglądać tego serialu. Wszystko przewidywalne i ustawione. Zawsze zapowiada się wielkie bum, a tu wielkie nic. Meh...