Hej, będąc dzisiaj w galerii handlowej, zostawiłem auto na parkingu podziemnym. Kiedy wróciłem za wycieraczką znalazłem kartkę z nr telefonu i informacją, że podczas otwierania drzwi uderzyłem o drzwi innego samochodu i powstała szkoda.
Wyrządzenie szkody podczas otwierania drzwi wydaje mi się bardzo mało możliwe, nie dotknąłem drzwiami drugiego samochodu przy wysiadaniu. Na moim samochodzie również nie widzę żadnych śladów, abym w cokolwiek uderzył.
Spotkaliście się kiedyś z podobną sytuacją? Czy takich
@vertical: generalnie moze. Oczywiscie. Ale mozna podejrzewac tego kto ta kartke zostawil o nie do konca jasne i uczciwe zamiary.
Na codzien wspolpracuje scisle z TU (i sprzedaje samochody w sporych ilosciahc) i waly jakie tam odchodza to jest material na druga afere amber gold. Serio. Im dalej w las - tym wiecej drzew. Jak juz mi sie wydaje ze widzialem wszystko (albo wiem duzo ) to przychodzi sytuacja gdzie
Wyrządzenie szkody podczas otwierania drzwi wydaje mi się bardzo mało możliwe, nie dotknąłem drzwiami drugiego samochodu przy wysiadaniu. Na moim samochodzie również nie widzę żadnych śladów, abym w cokolwiek uderzył.
Spotkaliście się kiedyś z podobną sytuacją? Czy takich
Na codzien wspolpracuje scisle z TU (i sprzedaje samochody w sporych ilosciahc) i waly jakie tam odchodza to jest material na druga afere amber gold. Serio. Im dalej w las - tym wiecej drzew. Jak juz mi sie wydaje ze widzialem wszystko (albo wiem duzo ) to przychodzi sytuacja gdzie