Chciałbym się was poradzić. Mam 23 lata. Mieszkam w super toksycznym i przemocowym domu i uznałem, że w końcu trzeba to jakoś ruszyć. Studiowałem w rodzinnym mieście energetykę ale przez próbę sa.. i pobyt w szpitalu musiałem rzucić. W zastrzyku motywacji pomyślałem, że pójdę na Uw, na informatykę. Patrząc na próg dostałbym się. Uznałem, że pojadę za granicę na rok i nazbieram kasę na akademik i utrzymanie podstawowe. Jednak tu zaczynają się
Keonsnd
