@kezioezio: Nie wiem, chociaż sam mam "stare, zardzewiałe" e36 :) Co prawda nie kupiłem jako pierwsze auto, ale trzyma mnie przy nim jego niezawodność i niski koszt utrzymania. Pali tyle, co nic, psuć się nie psuje, a jak się zepsuje to naprawię za śmieszną kasę. Jeździ się wygodnie, na trasy pojemne i wystarczające. A zapłaciłem za nie tyle, że zastanawiam się jakim cudem to jeszcze jeździ.
Aczkolwiek na pewno duży