Powiecie że te wakacje kredytowe to głupi pomysł, ale mi pozwoliły złapać trochę oddechu i dzięki temu że budżet mi się spina mogłem zabrać dziewczynę z tindera na kolację i mogłem spokojnie zapłacić za nią w drogiej restauracji. Nazwiecie mnie pewnie cuckiem, spermiarzem czy jak tam inaczej, ale jestem pewien, że jej zaimponowałem tym gestem i liczę na długofalową znajomość, a może coś więcej (。◕‿‿◕。)
źródło: comment_1658763528ZIrxf9FZbVSxbNimUbm8Hh.jpg
Pobierz