@michu2304: 1) Możesz nawet nie podchodzić to testów i tak ci minimów wpiszą, ale licz się z tym, że potem wszystko wyjdzie ''w praniu'' na poligonie/rotacjach na twojej kompanii i tutaj wszystko kwestia sztabu dowodzenia. Jak masz plecy to możesz nic nie robić, a jak idziesz na pałę jako nowa osoba to wystarczy ci się zakręcić w czasach minimalnych tylko potem nie licz na awanse i dodatkowi 2)Wysyłają sms,na grupie yammer informacje
@ziele1985: Oprócz strzelania ''pod presją'' nie nauczysz się niczego pożytecznego(co w sumie ogarnąłbyś w 1-2 dni na pierwszej lepszej strzelnicy z dużo lepszym skutkiem), bo presja polega na tym, że masz w-----ć 5 strzałów jak najszybciej, bo następni czekają.(celności na pewno się nienauczysz) Będziesz tuptać w miejscu, bo wmówią ci, że ktoś ważny przyjedzie na twoją przysięgę.
@Dejt: Zapomniałeś jednego kolego. Laski się zapisują, bo w większości przypadków MAJĄ już bolca w wot i czeka na nie etat w kancelarii. U mnie były, że 2-3 młode małżeństwa na kompanii i zgadnij kim były laski?(kancelistki), a kim chłopy? (chorąży, plutonowy i...porucznik). A laski? Max ranga kapral po legii akademickiej.
@Treda: W WOT nie masz absolutnie żadnych wymagań co do przyjmowania i trzymają cię do przysięgi po to aby oddać cię na macierzystą jednostkę do której jesteś przypisany przeszkolonego na o-------l, czyli bez aż takiego darcia i wymagań jak na przygotowawczej. Ale potem to na jednostce fajnie wychodzi.
1) Możesz nawet nie podchodzić to testów i tak ci minimów wpiszą, ale licz się z tym, że potem wszystko wyjdzie ''w praniu'' na poligonie/rotacjach na twojej kompanii i tutaj wszystko kwestia sztabu dowodzenia.
Jak masz plecy to możesz nic nie robić, a jak idziesz na pałę jako nowa osoba to wystarczy ci się zakręcić w czasach minimalnych tylko potem nie licz na awanse i dodatkowi
2)Wysyłają sms,na grupie yammer informacje
Będziesz tuptać w miejscu, bo wmówią ci, że ktoś ważny przyjedzie na twoją przysięgę.
Laski się zapisują, bo w większości przypadków MAJĄ już bolca w wot i czeka na nie etat w kancelarii.
U mnie były, że 2-3 młode małżeństwa na kompanii i zgadnij kim były laski?(kancelistki), a kim chłopy? (chorąży, plutonowy i...porucznik). A laski? Max ranga kapral po legii akademickiej.