Wracając z zajęć rowerem mijam zawsze staw przy którym w słoneczne dni jest pełno ptactwa. Tak też było dzisiaj.
Postanowiłam odpocząć chwile i poobserwować #kaczki. Zbliżając się do ławki zauważyłam coś w białego w trawie.
"Oho, to pewnie jajko kaczki"- pomyślałam.
Nie wiedziałam co zrobić, oprócz jednej rzeczy- nie dotykać, żeby nie przenieść zapachu.
Po kilku minutach usłyszałam dźwięk kosiarki, wiecie, takiej wielkości auta. Upatrując w tym moją szansę, podbiegłam do
Postanowiłam odpocząć chwile i poobserwować #kaczki. Zbliżając się do ławki zauważyłam coś w białego w trawie.
"Oho, to pewnie jajko kaczki"- pomyślałam.
Nie wiedziałam co zrobić, oprócz jednej rzeczy- nie dotykać, żeby nie przenieść zapachu.
Po kilku minutach usłyszałam dźwięk kosiarki, wiecie, takiej wielkości auta. Upatrując w tym moją szansę, podbiegłam do

Evil F1 be like: