Tak okropnie, denerwuje mnie to, że ludzie są przepełnieni nienawiścią. Rozumiem, że można się zdenerwować, ale ludzi naprawdę przesadzają. Głównie w internecie. Ja jestem bardzo wierzącą osobą i na wszystko patrzę przez pryzmat duchowości, przez pryzmat Boga. Nie, nie jestem jakimś nawiedzonym katolem. Po prostu można wierzyć i kierować się jakimiś zasadami. Żyjemy głównie po to, zostać zbawionym, więc myślę, że powinniśmy żyć tak, aby nie wstydzić się tego z czego będziemy