@programista1992: Nie musisz wierzyć, idźcie dalej płakać, bo macie tylko 175 cm i nikogo nie wyrwiecie, a mój facet ma mniej ode mnie i już za trzecim razem robił mi facefuck ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@oink_oink: Jakbym napisała, że były był niższy, a ten nowy to wysoki przystojniak, to tutaj byłaby wojna w komentarzach XDD A tu było odwrotnie, a to nie pasuje do ich teorii, więc szybko schowali mordy w kubeł ( ͡°͜ʖ͡°)
@dejwis: Teraz już wiem, że wcale nie zależało mi na uczuciu bardziej, po prostu mnie nie jarał, stąd ten fragment o „łykaniu”. Zresztą i byłemu zdarzyło się robić ze mną różne brzydkie rzeczy, ale potem przestało mnie to kręcić i szukałam winy w sobie, a tymczasem po prostu były mnie już nie podniecał. Próbowałam to ratować, ale cóż
@dejwis: Co było nie w porządku w napisaniu, że pod koniec związku facet mnie nie kręcił i nie miałam ochoty na nic ostrzejszego z nim, a z obecnym mam XD on teraz pewnie myśli tak samo, że zrobiłam się cnotką pod koniec, a jego obecna (jeśli ma) robi z nim różne fajne rzeczy
@Crosshairs: Dokładnie tak XD mój znajomy ciągle udostępnia memy o szkodliwości programu 500+, po czym radośnie głosuje na Lewicę, bo LOVE IS LOVE i w ogóle darmowe aborcje 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ
@BetonowyMakaron: Serio boli Cię to, że laski używają różnych przedmiotów do masturbacji? XD To ich prywatne przedmioty, mogą sobie robić z nimi co chcą XD
#anonimowemirkowyznania Jak się odkochać z pierwszej miłości? Minęło już 15 lat a ja nadal o niej śnie. To już nawet nie jest ta osoba, którą poznałem tę ponad dekadę temu. Wspominam ją z tamtych lat. Teraz to już całkiem inny człowiek. Mam już rodzinę, dzieci, stałą praca.. Jak zapomnieć o przeszłości i żyć dalej normalnie?
@AnonimoweMirkoWyznania: Pierwsza miłość zazwyczaj zostawia pewien "ślad" po sobie :) W zasadzie każda relacja czegoś uczy i "cząstka" tej osoby pozostaje gdzieś głęboko w nas. Okazjonalne wspominanie takiej osoby jest całkowicie normalne, oczywiście w granicach rozsądku. Jeśli sobie nie radzisz, to widocznie masz problem z zamykaniem pewnych etapów w życiu. Polecam psychologa, bo samemu będzie Ci ciężko się tego nauczyć.