@alex-fortune nie ma czegoś takiego jak bezinteresowność. Nie chcę mi się wierzyć, że pomagając komuś nie odczuwasz np. satysfakcji. Mogą być pobudki mniej lub bardziej trywialne, mniej lub bardziej egosistyczne ale zawsze jakieś są. Pracuje ustawicznie nad sobą a pomoc innym wynika z wewnątrznej potrzeby oddania światu cząstki dobrych rzeczy, których doświadczyłem. Nie łatam tym swoich braków ani nie traktuje tego jako plastra na emocje. Forma mojej pomocy jest adekwatna do
@alex-fortune czuje się z sobą na tyle fajnie, że nie mam potrzeby udowadniać Ci czegokolwiek i tłumaczenia się z powodów, dla których chcę zrobić coś dobrego. Mogę Cię zapewnić, że po zakończonej aukcji mój profil zniknie z wypoku i nie będzie mi dalej służyć do masturbacji mentalnej do swojej zajebistosci. Miłego :)