@gregu- Hej przecież programowanie to taka komunikacja z komputerem aby robił to co mu nakażemy
Ostatecznym celem i tak jest szybkie wykonanie naszego zadania i moim zdaniem negatywne są takie kategorie, że "skrypty" są złe a programowanie "dobre. Ale takie rzeczy są chyba już od dawna ponieważ czytałem, że kiedy assembler był czymś nowym to nie wszyscy przychylnie na niego patrzyli i np. pewien wykładowca (ktoś ważny w historii komputerów) zakazywał swoim studentom pisania
@gregu-: Fajnie. Raczej bardziej cenne jest uczestnictwo i ćwiczenie biegłości niż "zwycięstwo", moim zdaniem, ponieważ na dłuższą metę chyba to się liczy, biegłość w czymś niż to, że wygrało się coś kiedyś.
@TryHarder: Kiedy ktoś płaci to otrzymuje zlecenie w zdefiniowanym okresie czasowym oraz ma dostęp do bezpośredniego i szybkiego wsparcia, które wytłumaczy co się dzieje i kiedy. Tutaj brakuje wszystkich zalet płatnych zleceń.
@Sebaall: Fajnie będzie, jeżeli na Wykopie wytworzy się społeczność lub aktywność wokół zadań. Na zewnątrz jest ich wiele, jeżeli powstanie tu nowa to będzie wartościowe, ponieważ będą inni ludzie, inne perspektywy i inne problemy. Moim zdaniem.
@GlenPL: Rozsądny powód. Jeżeli stworzy się aktywność to będzie skoncentrowana w jednym miejscu.
Chcę aby zwiększyła się różnorodność dostępnych materiałów, ponieważ to jest ważne w procesie nauki i utrzymywania biegłości. Np. jak stworzono x filmów o czymś lub w jakimś gatunku to nie znaczy już tylko należy oglądać te filmy i powstrzymywać powstawanie własnych interpretacji lub bardziej ekstremalna metafora to, że Twoja skóra jest w dobrym stanie to między innymi dlatego, że
@michak: Jeżeli sądzisz, że pozytywne jest czytanie i analiza różnych interpretacji tego samego zadania oraz docelowo rozwiązywanie różnych losowych zadań oraz ewentualna dyskusja o nich to mniej więcej docelowa atmosfera tego miejsca.
@michak: To nie konkurs. To miejsce (#zadaniaprogramistyczne), gdzie publikujemy zdania wybrane z dowolnych powodów przez nas. A na te zadania są przysyłane autorskie interpretacje przez osoby zainteresowane. Potem ktokolwiek będzie śledził tag, będzie rzucał okiem na odpowiedzi i zadania z dowolnych powodów: estetycznych, inspiracyjnych, ponieważ się uczy lub szuka pomysłu do zakodowania.
Więc każde rozwiązanie jest mile witane, czy p------e czy schludne. Nawet fajnie, jeżeli są każdego
@cichy202: Dlaczego? Co jest w tym złego, kiedy brak konwencji nazywania zmiennych tylko w języku x? Poza tym obecnie C++ w standardzie umożliwia rozszerzony zestaw znaków, więc kiedy środowisko programistyczne lub kompilator to wspiera to w nazwach etykiet są dozwolone między innymi polskie znaki diakrytyczne a to jest w porządku i fajne.
@Ginden: Rzuć okiem na te książki: Programming: Principles and Practice Using C++ - Bjarne Stroustrup The C++ Programming Language 4th edition - Bjarne Stroustrup Myślenie obiektowe w programowaniu. Wydanie IV - Matt Weisfeld Beginning ANSI C++: The Complete Language -
Nie. To jest "zaszyfrowany" napis. Każdy z tych numerów jest wynikiem zakodowania tego samego napisu. W sumie nawet nie wiem czy to można nazwać "szyfrowaniem", ale moim zdaniem to fajna łamigłówka.
Bez wykorzystywania funkcji zwracających liczby losowe lub pesudolosowe.
Źródło: Programming: Principles and Practice Using C++, Bjarne Stroustrup, 127s.
Interpretacja
źródło: comment_TmA2acQKOm3XGuH8ISJauuh9BgZEJiO1.jpg
Pobierzhttp://ideone.com/ZDADnE
(poprawiony link)
Rzuć okiem na to:
http://catb.org/esr/writings/unix-koans/ten-thousand.html
To jest odnośnie Twojego komentarza czy coś da się zrobić w kilku liniach kodu.
Polecam Ci wszystkie przypowieści o mistrzu Foo.
Moim zdaniem są bardzo wartoścowe.
Hej przecież programowanie to taka komunikacja z komputerem aby robił to co mu nakażemy
Ostatecznym celem i tak jest szybkie wykonanie naszego zadania i moim zdaniem negatywne są takie kategorie, że "skrypty" są złe a programowanie "dobre.
Ale takie rzeczy są chyba już od dawna ponieważ czytałem, że kiedy assembler był czymś nowym to nie wszyscy przychylnie na niego patrzyli i np. pewien wykładowca (ktoś ważny w historii komputerów) zakazywał swoim studentom pisania
Fajnie.
Raczej bardziej cenne jest uczestnictwo i ćwiczenie biegłości niż "zwycięstwo", moim zdaniem, ponieważ na dłuższą metę chyba to się liczy, biegłość w czymś niż to, że wygrało się coś kiedyś.