pokaż mi tych zwykłych, dbających o siebie, niezależnych, fajnych mężczyzn? Ja ich nie kojarzę z tych wpisów. 90% siedzi na garnuszku rodziców i potrafi tylko narzekać, że przez nich nie potrafi wyjść do ludzi i jest brzydki. Grają całe dnie w gry - no kuźwa poczytaj wpisy tych osób. Nie, to nie są biedni, pokrzywdzeni faceci, bo tacy prędzej czy później kogoś znajdą. To są wredne, chciwe, zawistne, leniwe
@Bellie: Kij ma dwa końce - przez zaborcze matki, które marginalizują i kastrują swoich mężów a synów wychowują na pipki. Ojcowie odpuszczają z wygody i dla świętego spokoju - o to trzeba mieć do nich pretensję.
Ale co z tym co pisałaś wcześniej? Że widziały gały co brały? Jak on się znalazł między jej nogami?
Widzisz @Bellie, Ty jesteś przekonana, że wszystko co masz zawdzięczasz sobie, bo się myjesz, perfumujesz, potrafisz się ładnie ubrać i umiesz into mejkap. Że zasłużyłaś na to co masz. Jednocześnie gardzisz tysiącami ludzi, którzy pracowali na to, co masz w ręku. Na monitor, na który patrzysz, na komórkę, bez której nie możesz żyć, na samochód czy metro, którym jeździsz. Dajesz sobie prawo wartościować ludzi na tych, z którymi się zadajesz
w 90% z-----y wygląd jest konsekwencją z-------o charakteru. Ktoś jest gruby bo jest leniwy, ma tłuste włosy i żółte zęby bo jest leniwy, wypływa mu wosk z uszu bo jest leniwy. Nie pamiętam przypadku przegrywa, który byłby fajny, miły, miał spoko charakter, nie wyżywał się na innych ludziach. Przegrywy to najczęściej frustraci - tacy Adasie Miauczyńscy. Im się wydaje, że są zajebiści, niepowtarzalni, super inteligentni, a tak na prawdę
@Bellie: Nie, słownicto nie tylko odzwierciedla Twój stosunek do kogoś, ale i zmienia go. Nie napisałaś nawet dwóch słów neutralnych obok siebie, kogo Ty chcesz oszukać?
@Bellie: Pokora jest potrzebna do zrozumienia Świata i ludzi. Ale po co Ci to, skoro masz już odpowiedzi na wszystkie pytania? Czy nie jesteś taka jak te przegrywy, które odpisujesz, tylko uważasz, że zasłużyłaś na to co masz?
@Bellie: Chciałem jeszcze zwrócić uwagę na jedną rzecz, której nie zauważasz. Socjalizacja dziewczyny odbywa się inaczej niż chłopca. Mężczyzna, po tym jak przestaje być dzieckiem, w jakimkolwiek środowisku się pojawi musi udowadniać swoją wartość. Być użytecznym, wnosić coś (trochę wspomniał o tym @nowylogin234). Dziewczyna wnosi "wartość", przez samą swoją obecność. Stąd zaproszenia, wyjścia, wydarzenia, podróże, doświadczenia. Ma otwarte drzwi do zamkniętego dla piwniczaków Świata. Często koszty są pokryte
Na twoim miejscu zastanowiłbym się - czy narzekanie z jej strony, nei było formą wyrażania że ma w życiu, a wy jej nie zamknęliście z powrotem, mówiąc, mówiąc POKAZUJĄC że u was nienaruszonych to wy nie chcecie takich emocji wokół siebie, że was to nie obchodzi no i awersja do niej.
@nowylogin234: Ale taka jest prawda o ludziach, trzeba dorosnąć i nie mieć o to pretensji. Złe emocje innych ludzi
Ale co z tym co pisałaś wcześniej? Że widziały gały co brały? Jak on się znalazł między jej nogami?
Nie kłam. Ma dużego kutasa.
Dajesz sobie prawo wartościować ludzi na tych, z którymi się zadajesz
Nie napisałaś nawet dwóch słów neutralnych obok siebie, kogo Ty chcesz oszukać?
To jest ok, o ile jest wyborem.
Gardzę zmanierowanymi dyszkami, które uważają, że mam skakać jak piesek cyrkowy.
Wszystko miały, wszystko widziały.
Ale z innymi nie jest wcale lepiej.
@nowylogin234: Ale taka jest prawda o ludziach, trzeba dorosnąć i nie mieć o to pretensji. Złe emocje innych ludzi