Rozmawiasz z dziewczyną nowo poznaną przez telefon, spoko rozmowa, śmieszki itp itd, i po kilku minutach ona wypala: Ej jeżeli jesteś naprawdę spoko - a na takiego się wydajesz, do tego jesteś przystojny to jesteś niski prawda? Bo takie mam spostrzeżenia. Coo, skąd bierzesz takie rzeczy? ;p. Dziewczyny wchodzą na wyższy poziom, wyczuwają przez telefon (ʘ‿ʘ), ale miała rację :D. Ale nie dziwię się jak jest sama wysoka
@Loscompanieros: jaką masz samoocenę? Jest to Twój kompleks, czujesz się np. gorszy, niechciany, zdołowany przez wzrost? Sorry że tak wnikam, ale jestem niewiele wyższy od Ciebie i może masz jakieś dobre rady starszego człowieka? :D Ze swojej strony mogę polecić - jeśli rozmowa z kimś się klei i pada pytanie o wzrost to mów taki, jaki jest i traktuj go jako neutralną cechę, nie dodawaj "hehe bo wiesz jestem niski,
@Loscompanieros: w odbiciu może być przekłamanie przez perspektywę i generalnie ciężko określić czyjś wzrost, też mam takie sytuacje.
Właśnie dlatego lepiej na początku (nie, że zaraz na dzień dobry, ale po chwili rozmowy) zapytać o jej wzrost, wtedy najczęściej dopytuje "a Ty?" i jeśli jest to problem to po prostu nie marnujecie sobie oboje czasu. Ja z kolei w większości znajomości z dziewczynami o dziwo spotkałem się z pozytywnym odbiorem