Follow up po roku terapii (https://wykop.pl/wpis/79899717/wpis), nie była skuteczna sama w sobie, dopiero grupy NA sprawiły że mi się tryby w głowie ruszyły. Nadal jednak nie jestem w stanie panować nad reakcjami na negatywne rzeczy i nie daje rady samemu tego ogarnac, w------m sie w tym miesiącu znowu i znowu konkretnie. Jade na odwyk, boje sie zostawiac całego życia nad którym pracowałem (ćpając, ale pracowalem). Ehhh i nie wiem chuop z

Hurchil



