Lurkuję tag przegryw od lat, ale teraz założyłem konto, żeby coś napisać. Raczej nie będę się tu udzielał. Martwi mnie to jak traktujecie pewnego młodego chłopaka. Każecie mu stąd w---------ć, mimo że ewidentnie wykazuje znamiona przegrywu, a nawet truecelizmu. Mimo to nie poddawał się i próbował. Za to był jechany... A postują tu "chłopy" bardziej normickie od niego, często z własnymi biznesami, których jedynym problemem jest samotność, a często nawet nie samotność,
Huopcel

