@maxoutday: Wielkie dzięki Szefie za to co robiłeś, za wpisy, które nie raz uratowaly mnie przed jak się zdawało nieuniknioną porażką. Będę pamiętał w trakcie walki jak i po niej, kiedy uwolnie się już od tego ścieku.(Proszę o dopisanie na luty. Miejmy nadzieję że tym razem pod dowództwem nowego kapitana zwyciężymy)
Oczywiście prosiłbym o zapisanie na luty