Wszyscy ochoczo śmieszkują na mirko, lecz prawda jest taka, że w większości siedzą tu smutni ludzie. Jedni nie mają dziewczyn, drudzy mają problemy z akceptacją własnej mordy. Niedowartościowane dziewczyny szukające atencji. Przede wszystkim masa samotnych ludzi, dla których mirko jest miejscem, gdzie codziennie spędzają wieczory. Inni, jak ja ostatnio, spędzają całe dni. Modlę się za Was wszystkich, żebyście znaleźli wartościowych ludzi w życiu
wiem, że wielu z was mnie nienawidzi itd ale jestem takim beznadziejnym czlowiekiem, takim gównem, takim nikim, nawet nie da się znaleźć odpowiedniego epitetu na moją osobę. jestem nikim, zwykłym śmieciem, który nie ma zupełnie nikogo i jedyne miejsce, gdzie może wylać swój żal i ból dupska jest jakieś cichociemne miejsce w internecie. wiem, jestem żałosna. żałosną miękką pipą. nie chce mi się żyć, błagam o to by wreszcie zdechnąć, tylko o