Kiedyś jeszcze unikałem drzemek żeby lepiej spać w nocy. Przestałem, bo i tak zasypiałem po godzinie. Teraz śpię jak chcę, gdzie chcę i kiedy chcę. Zmęczony? To śpię. To jest życie.
@Grzibb: są ludzie co chodzą spać jak w zegarku, wstają codziennie o jednej godzinie i o jednej się kładą. W sumie to moi teściowie tak mają. Ja standardowo kładę się koło 1-2, jak mam do pracy wstaję o 6, chyba, że wolne albo nocna to spanie do 10-12 albo i 13 :). Ogólnie to lubię czasami wstać tak mega z rana typu 6 czy 7 jak mam wolne bo okazuje
@4gN4x: no wiem, moj kolega uzbieral okragly milion dzieki temu, ze odkladal co miesiac, wystarczylo nie jesc na miescie i robic kawe w domu, a i kolega ma 347 lat
Kiedyś jeszcze unikałem drzemek żeby lepiej spać w nocy. Przestałem, bo i tak zasypiałem po godzinie. Teraz śpię jak chcę, gdzie chcę i kiedy chcę. Zmęczony? To śpię. To jest życie.