Mirki, co sądzicie o pracy w Biedronce? Interesuje mnie dokładnie "wsparcie pracy sklepu" z tego względu, iż na tym stanowisku oferują umowę zlecenie, a ja jestem młody i mam prawny status ucznia - więc stawka brutto będzie się równała stawce netto - no i nie wyobrażam sobie pracowania przy kasie sklepowej. Dodam, że nie zabawię tam długo, maksymalnie przez dwa-trzy miesiące.
Wiecie może, jak jest tam z okresem wypowiedzenia albo z umową lojalnościową
Prawda jest taka, że są prace, które jest wstyd wykonywać, najczęściej te niewymagające żadnych kwalifikacji, prace w brudzie i smrodzie
@CXLV: myślę, że ten wstyd bierze się raczej z oczekiwań własnych i otoczenia, a nie z samej pracy. I myślę, że w powiedzeniu, że "żadna praca nie hańbi" chodzi przede wszystkim o możliwość samostanowienia, która przychodzi z zarabianymi pieniędzmi - choć być faktycznie jest w tym jakieś zaklinanie rzeczywistości, żeby ludzie
Dodam, że nie zabawię tam długo, maksymalnie przez dwa-trzy miesiące.
Wiecie może, jak jest tam z okresem wypowiedzenia albo z umową lojalnościową
@GotowanyJarmuz: że wstyd to kraść, a nie pracować w Biedronce, i że wszystkiego najlepszego.
@CXLV: myślę, że ten wstyd bierze się raczej z oczekiwań własnych i otoczenia, a nie z samej pracy. I myślę, że w powiedzeniu, że "żadna praca nie hańbi" chodzi przede wszystkim o możliwość samostanowienia, która przychodzi z zarabianymi pieniędzmi - choć być faktycznie jest w tym jakieś zaklinanie rzeczywistości, żeby ludzie