#anonimowemirkowyznania Siemka, czy to normalne, ze osoba, w ktorej sie zakochalem powoduje we mnie jakies leki, a dodatkowo powoduje jakies ambiwalentne emocje, bo z jednej strony cos mnie do niej ciagnie, a zdrugiej czasami jak ja widze to mi sie jakos przykro robi i strasznie mi sie obniza nastroj, raz staram sie jej unikac, tylko potem zeby zaraz jej szukac .... Nie wiem to normalne ? Mam juz tak rok
@AnonimoweMirkoWyznania: Tak, to się nazywa zauroczenie. Nie polecam takiego stanu w pracy, bo w przypadku odrzucenia będziesz się czuć fatalnie. Zwykle ten stan przechodzi jak kogoś nie widzisz a w pracy to niemożliwe, chyba, że tak jak piszesz, zmienisz ja na inną. Tylko pytanie, czy przez swoje uczucia nie popsujesz sobie poziomu życia poprzez desperacką zmianę na pracę gorszą, aby tylko zmienić.
Czy ktoś z #poznan może polecić gdzie sensownie udać się w sprawie #depresja ? Patrzę na znany lekarz ale jestem dość sceptycznie nastawiony do tego portalu
Serio nie będąc mangozjebem można się w tej grze zatracić? Nie lubię japońszczyzny ale od paru tygodni ogrywam cała serie yakuza bo wciągnęła o dziwo. I myśle nad persona ale persona na filmikach wyglada jak podręcznikowa japońszczyzna dla mangozjebow xD. PS czy na psstore dostanę royal w promocji? Bo widzę cena wysoka i nie wiem z jaka częstotliwością psstore przecenia tytuł #persona5
Ech muszę się wyżalić randomom z internetu bo normalnie wybuchnę :( dwa lata temu poznałem pewną dziewczynę w pracy i jakoś szybko się w sumie zaprzyjaźnilismy. Praktycznie pół dnia spędzaliśmy razem i smieszkowaliśmy, w sumie z żadną dziewczyną wcześniej nie czułem się tak dobrze.
Po paru miesiącach postanowiłem coś podzialać bo koleżanka sama często inicjowała kontakt, ale po moim zaproszeniu na kawę zrobiło się drętwo i wyszło, że ma chlopaka :/
@ossela: tu już nie ma co obserwować. Przez pierwsze miesiące myślałem, że coś między nami jest, bo sama inicjowała spotkania w firmie, czy tez pisała do mnie, tylko, że teraz wiem, ze chodziło jej o przyjaźń a ja poszedłem z tym dalej :/ i wyszlo, ze nic już nie ma. Słabe uczucie
@yuicia: wiem, że tak jest i na pewno ją w jakiś sposób idealizuje. Głupio przyznać, ale po prostu czuję straszną zazdrość o nią, mimo, że nic poważnego się nie wydarzyło. Na szukanie kogoś innego na razie nie mam ochoty bo bym mógł komuś wyrządzić krzywdę, ale dzięki za poradę tak czy inaczej;) Jakoś to wszystko będę musiał zdusić w sobie i tyle;)
Siemka, czy to normalne, ze osoba, w ktorej sie zakochalem powoduje we mnie jakies leki, a dodatkowo powoduje jakies ambiwalentne emocje, bo z jednej strony cos mnie do niej ciagnie, a zdrugiej czasami jak ja widze to mi sie jakos przykro robi i strasznie mi sie obniza nastroj, raz staram sie jej unikac, tylko potem zeby zaraz jej szukac .... Nie wiem to normalne ? Mam juz tak rok