Od rana moja tablica jest zalewana przez syty, cudowny BUL tyłka wszystkich młodych, wykształconych i z wielkich ośrodków, którzy sądzą, że wygrana Dudy spowoduje, że za miesiąc będziemy w stanie wojny z Rosją, wprowadzi się karę śmierci za niechodzenie do kościoła i skoczymy o 500 lat w tył w rozwoju technologicznym. Prymas będzie królem Polski, a ZUS wzrośnie do 3000zł miesięcznie.
Fanem Dudy nie jestem, ba, w drugiej turze nie miałem przyjemności
Fanem Dudy nie jestem, ba, w drugiej turze nie miałem przyjemności

Wracam do formy po zimie. We wtorek rano było 9km, wczoraj wieczorem 14km. dziś plan na 20km. Docelowo będę dojeżdżać do pracy 30-35km w jedną stronę (w zależności od trasy).
Rower wysłużony ale wytrzymały - waże ok 150kg w tej chwili, z mocną motywacją spadkową... :)
#rowerowyrownik