@PonuryBatyskaf: ten akrobata łapał za nogi Majorka a ten chciał go kopać. Zawsze mam w pamięci z czasów młodszych moich jak dni wioski gminnej były i tam taki dziad zawsze tańczył, nie myślałem, że to standard i wymóg przepisów.
Trzeba wejść w prawdę. Prawda, to wielkie otwarte, piękne drzwi. Przed nimi jest ugór, błoto, ale jak się wejdzie do środka, to jest się w skarbcu, całym ze złota.