@haabero: hipokryzją jest ciśnięcie lewicy do języka neutralnego płciowo, ale samemu zlewanie tego, bo przekaz brzmiałoby to niezbyt poważnie
PS. Samą ideę gonienia januszerki za zmuszanie do B2B/zleceń popieram jak najbardziej, tylko projekt ustawy był z czapy, bo nadawał gigantyczne uprawnienia urzędnikom z natychmiastową wykonalnością oraz egzekucją wstecz (w końcu jeśli był UoP, a nie B2B to należą się podatki i składki za lata wstecz, no nie?).
@Morf: ale ja nie piję tu do praw pracowniczych (zgadzam się, że przymuszanie do UZ/B2B to rak), tylko do hipokryzji lewicy w sprawie nacisku na używanie języka neutralnego płciowo, kiedy sami tego nie robią, bo przekaz będzie śmiesznie brzmiał
źródło: fb
PobierzPS. Samą ideę gonienia januszerki za zmuszanie do B2B/zleceń popieram jak najbardziej, tylko projekt ustawy był z czapy, bo nadawał gigantyczne uprawnienia urzędnikom z natychmiastową wykonalnością oraz egzekucją wstecz (w końcu jeśli był UoP, a nie B2B to należą się podatki i składki za lata wstecz, no nie?).