Przykro mi, że Łukasz Mitomaniec raczej nie będzie już nagrywać filmów.. tyle niezrealizowanych obietnic.. zastanawiałem się, czy na jego miejscu można byłoby jeszcze jakoś uratować sytuację, chciałem nawet zacząć razem z innymi na tagu opisywać plan jaki można byłoby zrealizować, ale niestety ludzie się nie zmieniają. :( Przykro mi, bo nawet miesiąc temu telefonicznie chciałem wytłumaczyć, że jak będzie szedł w zaparte to skończy to się źle, ale i tak jeszcze opluł
JanPatus