Chcialym jak najszybciej wyjechac z polski i zaczac zyc za granica.
Zaczynalbym od najnizszych nizin, jakas gownorobota i pokoj na agencyjnym, potem odlozenie kilkuset ojro, wynajecie pokoju poza agencja i tak chcialbym powoli piac sie w gore, robic jakies przydatne kwalifikacje w miedzyczasie.
Niestety mam widoczne tatuaze na lewej dloni, blad burzy hormonow i buntu, ktory zamierzam usunac laserowo tez na miejscu, nie wiem jak patrza na to "zagramanica".
@Freakquency: Tak szczerze to większość prac dla imigrantów z tzw. europy wschodniej jest nastawiona na zap***dol bez perspektyw, a co do reszty to loteria. Na początku pracowałem w Albert Heijn Online w Bleiswijk(który był uważany za najlepszego Alberta do pracy, a praca w AH ogółem to ponoć świetna robota jak na holenderskie standardy) i atmosfera była świetna, liderzy w porządku, ogólne warunki pracy nie były tragiczne i nawet fajnie by
Zaczynalbym od najnizszych nizin, jakas gownorobota i pokoj na agencyjnym, potem odlozenie kilkuset ojro, wynajecie pokoju poza agencja i tak chcialbym powoli piac sie w gore, robic jakies przydatne kwalifikacje w miedzyczasie.
Niestety mam widoczne tatuaze na lewej dloni, blad burzy hormonow i buntu, ktory zamierzam usunac laserowo tez na miejscu, nie wiem jak patrza na to "zagramanica".
Umiejetnosci:
https://www.wykop.pl/wpis/20224889/slowo-na-niedziele-sorekcharityltd-barnsley-gownob/
Tak szczerze to większość prac dla imigrantów z tzw. europy wschodniej jest nastawiona na zap***dol bez perspektyw, a co do reszty to loteria.
Na początku pracowałem w Albert Heijn Online w Bleiswijk(który był uważany za najlepszego Alberta do pracy, a praca w AH ogółem to ponoć świetna robota jak na holenderskie standardy) i atmosfera była świetna, liderzy w porządku, ogólne warunki pracy nie były tragiczne i nawet fajnie by