a na księżycu sa świadomi ludzie którzy odczuwają piękno, dobro i miłośc?
@Handstander12: no właśnie nie ma i żadna z tego strata, ułomku xD nie ma żadnej potrzeby, żeby ktokolwiek tam tymczasowo istniał i tymczasowo odczuwał zbędne przed zaistnieniem tymczasowe bzdety, które wymieniłeś xD nie ma dosłownie żadnego problemu w tym, że na takich obiektach jak księżyc, mars czy czymkolwiek niebędącym problematycznym kawałkiem skały jak ziemia, nie dzieje się nic
@Handstander12: i co z tego, że nie pisałeś, skoro od razu widać, że jesteś odklejeńcem z urojonymi we łbie 'konceptami', takimi jak "Bóg", czy "wolna wola"? xD
zdejmują z siebie jakąkolwiek odpowiedzialnosc za własne życie, wolą to niż podjąć próbę budowania
no tak, bo przecież to oni je rozpoczęli (xD) poprzez zrobienie siebie i tym samym stworzenie takimi jakimi są (xD) i teraz mają ponosić konsekwencje za to jacy są i że
@n0xx: jedynie robotyczne przygłupy twojego obrzydliwego pokroju nienacechowanego praktycznie żadną wrażliwością mogą zostać przyzwyczajone do problematycznej okropności
@ArchaAniol: ale wiesz, że jak ktoś mówi, że czegoś nie robi, bo tego nie lubi, to zazwyczaj nie chodzi mu o to, że tego nie uwielbia, tylko że tego nie znosi?
@Mysteri0nke: jak ktoś robi potomka, o którym wiadomo, że na pewno przez jakiś czas, a być może i ciągle będzie trzeba go utrzymywać tak, by nie umarł z głodu, po czym następnie ma problem z tym, że musi go utrzymywać, to jest kompletnym debilem
@Mysteri0nke: twierdzenie, że osoby nieradzące sobie w świecie, do którego zostały wrzucone, mają się obwiniać za to, że zostały tak ukształtowane i tym samym jeszcze bardziej zwiększać swoje cierpienie, też świadczy o byciu kompletnym debilem
zrozum, przygłupie, że jak robisz człowieka, który w przeciwieństwie do ciebie okazuje się nie odnajdywać w problematycznej rzeczywistości, to masz ponosić tego konsekwencje, a nie nagle płakać, że masz problem z tym, by je ponieść
@Mysteri0nke: w koło to ty wysyłasz te same durne posty, w których krzyczysz o winie jak jakiś troglodyta ze średniowiecza, ale widocznie z twoim ułomnym mózgiem inaczej się nie da - twoje ego winne temu wprawdzie nie jest, zgodnie z tym, co zostało napisane wcześniej, niemniej niesmak, że coś tak tępego jak ty stąpa po ziemi, wciąż pozostaje
@Ztuus: twoje prostackie pojmowanie rzeczywistości, w którym sam fakt osiągnięcia przez organizm dorosłych rozmiarów utożsamiasz z tym, że można od niego coś oczekiwać lub co więcej wyciągać konsekwencje wobec niego, nie ma żadnego zastosowania przy jej złożoności i skomplikowaniu
@T3sla: zarówno sytuacja neeta jak i twoja jest przymuszona, gdyż została uwarunkowana przez niezależne od was determinujące czynniki - w jego przypadku takie, które nie są zgodne z podejmowaniem formalnego działania, natomiast w twoim takie, które są
co istotne, jakiekolwiek działanie tego typu tak naprawdę ma miejsce tylko dlatego, że musi mieć, bo niestety istnieje taka potrzeba, w związku z czym zawsze jest de facto przymuszone, co oznacza, że jego
Zauważyłem że ludzie negatywnie odbierają taki skutek antynatalizmu że nasza cywilizacja przestanie istnieć.
Nie rozumiem co w tym jest negatywnego. Czy płaczemy dlatego że na antarktydzie czy też na księżycu nie ma cywilizacji ?
Trzeba
@Handstander12: no właśnie nie ma i żadna z tego strata, ułomku xD nie ma żadnej potrzeby, żeby ktokolwiek tam tymczasowo istniał i tymczasowo odczuwał zbędne przed zaistnieniem tymczasowe bzdety, które wymieniłeś xD nie ma dosłownie żadnego problemu w tym, że na takich obiektach jak księżyc, mars czy czymkolwiek niebędącym problematycznym kawałkiem skały jak ziemia, nie dzieje się nic