Tak mi sie zrobilo od jakiego roku, a pracuje w obecnej firmie juz 5 lat i jest to moja pierwsza praca. Draznia, mnie ludzie, z ktorymi pracuje. Wszyscy maja niby wyzsze wyksztalcenie, a jednak ich poziom umyslowy chwilami mnie rozwala. Ich problemy sa tak smieszne i przyziemne, ze czasami nie wiem sie czy smiac sie czy plakac. Zamiast wyjsc do knajpy sie zabawic czy isc pograc w kosza czy siatkowke (firma wynajmuje sale) wola calymi nocami grac