Facet w cyrku wychodzi na arenę z krokodylem. Staje na środku i kopie krokodyla w dupę. Krokodyl rozdziawił paszczę, a facet rozpina rozporek, wyciąga fiuta i kładzie krokodylowi na zęby. Potem bierze deskę i n--------a krokodyla po głowie. Krokodyl nic, tylko mu oczy z bólu łzawią. Po pięciu minutach n-----------i wyciąga fiuta, krokodyl zamyka paszczę, a facet podchodzi do publiki i pyta: -- Proszę państwa, kto z Państwa chce spróbować tego samego;
Dzisiaj coś pewnie jeszcze wrzucę, ale na początek łapcie coś dla #pasjonaciubogiegozartu
Jedzie dwóch czołgistów łodzią podwodną przez pustynię. Zatrzymuje ich leśniczy i mówi "Panowie! tu nie wolno kosić drzew!", a oni dalej wapno mieszają...
PS Prawie codziennie można znaleźć żart pod tagiem - #zartyjanusza PPS Jeśli
Zakończyła się 66. Międzynarodowa Olimpiada Matematyczna. Polska zdobyła 3 złote medale i 3 srebrne medale zajmując w klasyfikacji krajowej 4 miejsce ex aequo z Japonią. Wyniki indywidualne prezentują się następująco:
🥇 Stanisław Lada uzyskał 35 punktów i złoty medal 🥇 Magdalena Pudełko również uzyskała 35 punktów i złoty medal 🥇 Jakub Świcarz również uzyskał 35 punktów i złoty medal 🥈 Mateusz Wawrzyniak zdobył 31 punktów i dostał srebrny medal
Kiedy byłem małym chłopcem, pojechałem do babci na wieś. Strasznie się nudziłem, grzebałem kijem w piasku i rzucałem kamieniami do stawu.
Nagle poczułem, że ktoś się na mnie patrzy. Moja babcia stała przed wejściem do obory i przywoływała mnie gestem dłoni. Kiedy do niej poszedłem, powiedziała:
- Anon, nadejdzie kiedyś dzień, kiedy napiszesz post na mirko, a setki osób stracą czas na przezytanie go do końca.
W przedziale jedzie 2 kolesi. I jeden zagaduje drugiego: "Jak pan ma na nazwisko?" Drugi sie pyta skad pytanie. No to odpowiedz bo tak se jedziemy, droga sie dluzy, ja jestem poeta to bym cos zrymowal".
No to ok. Koles mowi ze ma na nazwisko "piwko". No i tamten rymuje "piwko ty dziwko"
Czas na odbitke - piwko pyta jak tamten ma na nazwisko bo tez rymuje. Koles odpowiada ze na nazwisko
#suchar Nowak na szkoleniu wojskowym uczy się jak otwierać spadochron. Nadchodzi dzień próby, wyskakuje z samolotu, ale stres, hałas to wszystko zapomniał. Nagle widzi mały punkcik, który rośnie w oczach. Z dołu ktoś leci w przeciwnym kierunku niż on! Mija się z tym facetem i krzyczy: -Panie! Nie wie pan może jak się otwiera spadochron? -Nie wiem! Ja jestem saper!
Przychodzi facet z kotem do mam talent Co nam dzisiaj pokażecie - pytają jurorzy Grzesiek to gadający kot - mówi opiekun kota Jurorzy zdziwienie, to niech coś nam powie? Grzesiu, powiedz Państwu jak nazywa się drobno zmielony węgiel? MIAAAŁ - odpowiada Grzesiu
Dlaczego blondynka nie może iść na grzyby?
- Dlaczego kobieta nie może na grzyby?
- Bo nie ma prawdziwka