@FidesETratioo Nic nie skomplikował. Rozpoczęcie wojny, określa się jako przekroczenie granic państwa. To jest wojna konwencjonalna. Jest jeszcze wojna kulturowa, handlowa, społeczna, hybrydowa. I takie wojny np. handlowe już się dzieją na całym świecie. I wszyscy są szczęśliwi. Lidl jest na wojnie cenowej z biedronką, żona jest na wojnie z byłym mężem. I nikogo to nie interesuje. Ale jak granicę twojego państwa/miasta/wsi przekroczą siły z karabinem to terroryzm. Jeśli będą to