Z tym nastaniem przy garach, to też walisz kulą płot, co ja gadam, nawet w przeciwnym kierunku, bo to kwestia organizacji czasu w kuchni. Ja codziennie spędzam max 30-45 minut na przygotowanie żarcia na cały następny dzień lub dwa, a czasem i trzy (tzw. meal prep, który pakujesz do pudełek i w pracy ewentualnie odgrzewasz w mikrofali)
@Saprofit: Bawi mnie to niemiłosiernie. Nie każdy jest wprawionym kucharzem, żeby wykonać przepis
























@Andrzejuniedenerwuj: W końcu nie ma nic trwalszego niż to co zostało stworzone przez samych mężczyzn ( ͡° ͜ʖ ͡°)