Ostatni mój wpis na wykopie pochwyciły już media, więc warto byłoby wrócić do tematu globalnej awarii w związku z zaczytywaniem licencji do gier Sony. Przestrzegałem w nim przed kupowaniem gier w cyfrze, bo jedna awaria, i wszystko idzie w piach. Skala niestety narasta - sam skontaktowałem się z kilkoma osobami z polski, za granicą też na forach głośniej, a dotknąć może to każdego posiadacza PlayStation.
Artykuły pojawiły się następująco, na instalkach, ppe,
Dodam jeszcze, że bardziej niż samo wystąpienie problemu, niepokoi opieszałość Sony, które musi sobie z problemu sprawę zdawać (wbrew paleniu głupa przez support. Ludzie z Reddita pisali, że na oficjalnym ,,tagu" Sony czy co tam jest ich odpowiednikiem, że wpisy o awarii były kasowane. Chyba firma robiła wszystko, żeby sprawa nie była mocno medialna, i najgorzej, że częściowo jej się udało).
Pozbawienie konsumenta zakupionych produktów w wyniku błędu to jedno, czynnik ludzki
@Egzio: teraz to nawet nie ma żadnych fajnych eksów na ps5 więc lipa. Jakieś nudne spidermany wychodzą i to wszystko, co śmieszne sony wydaje teraz ps5 pro, po co jak nie ma w co grać?
Artykuły pojawiły się następująco, na instalkach, ppe,
Pozbawienie konsumenta zakupionych produktów w wyniku błędu to jedno, czynnik ludzki