Wspólny spacer z wielkim psem i wielkim kotem na 2 smyczach o godzinie 12 w nocy jest fascynujący. Odkrywa się nowe niesamowite rzeczy: np dziury w studzience ściekowej do których można wkładać i wyciągać łapki. Przez 10 minut. A potem po kolei wąchać wszystkie listki na krzaku obok. Oraz zderzaki samochodów. Po czym ni stąd, ni zowąd dziko pobiec przed siebie z rozwianym ogonem. Taak. Koty uczą inaczej spojrzeć na rzeczywistość. #
Witam wszystkich Wykopowiczów. Nazywam się Łukasz i choruję od 4 roku życia na Vitiligo (bielactwo nabyte). Chorował na tą chorobę m.in. Michael Jackson. Jeśli macie jakieś pytania to chętnie udzielę na nie odpowiedzi.
Próbowałeś to kiedykolwiek leczyć? Mi uaktywniło się bielactwo w wieku ok 15-16 lat. Leczyłam meladininą ze skutkiem marnym, ale zatrzymałam rozwój choroby i znacznie zmniejszyłam plamki - niektóre zniknęły, łykając tabletki Trisolaren - trzeba je sprowadzać (ja sprowadzałam z USA) bo w Polsce raczej wciąż są niedostępne. Trzeba oczywiście bardzo uważać na słońce stosując te lekarstwa, bo można się poparzyć.
źródło: comment_8bXsg7TVYE3dZ864GpgPsCf8FWw4liLv.jpg
Pobierz