#nostalgia #gimbynieznajo #gry #internet Pamieta ktoś to jeszcze? Grało sie za gówniaka namiętnie jak sie dostało pierwsze stałe łącze o zawrotnej szybkości 128kbps xD
Mireczki orientujecie się koło której najlepiej wyjść na szlak w weekend żeby nie tkwić przed szczytem w korkach? Konkretnie mam na myśli Świnicę albo Kościelec. Zastanawiam się czy jak ruszę o 6 z Kuźnic to spoko i dotrę w miarę bez tłoku i zatorów do celu czy 6 to zdecydowanie za późno biorąc pod uwagę ruch w Tatrach, zwłaszcza w weekend.
@Aauria: 6 wystarczy, nawet przy dobrej pogodzie. Chociaż idąc na Kościelec i tak musisz się liczyć z zatorami przy "zwężeniach" i z ewentualnym tłokiem na szczycie, bo jest tam po prostu ciasno =D
@Aauria piszę ze swojej perspektywy - zawsze wychodziłem ze znajomymi ok. 6 rano z Kuźnic i to że spotkałem 5 / 10 osób na szlaku, które wybierały się w tą samą stronę co my nie przeszkadzało nam za bardzo. Jeśli jednak chcesz faktycznie pustego szlaku, to 6 rano jest za późno.
@graf_zero Mi to nie przeszkadza - większość "wiary" wychodzi na szlak o 10 w klapkach i nie idą w tą samą stronę co ja, ewentualnie mijam się z nimi gdy już schodzę.
Ostatnio szukałem dwóch kółek w budżetowej cenie (2-3k) i w sumie Accent wydał mi się całkiem spoko opcją. Kupiłem CX-One, jeżdżę (póki co kilkaset kilometrów) i jeszcze nie narzekam. Osprzęt całkiem spoko, moje wymagania spełnia póki co w 100%
Pamieta ktoś to jeszcze? Grało sie za gówniaka namiętnie jak sie dostało pierwsze stałe łącze o zawrotnej szybkości 128kbps xD
źródło: comment_9PxRxc9OOxcGhQh6uzFHrC13MtsyR7RO.jpg
PobierzPlemiona pomimo lat, wielu porażek... ciągle do nich wracam na jakiś czas ( ಠ_ಠ)