@KierownikChoroszczy: oczywiście, że znam biednych Chadów, których braki intelektualne nie pozwalają im na korzystanie z urody - pooglądaj sobie np. budowy na zachodzie Europy, a znajdziesz tam nie jednego. Albo spójrz na kamerki, gdzie wytatuowane low life'y muszą zarabiać na opłatę czynszu pokoju w średnim amerykańskim mieście
@AnonimoweMirkoWyznania: Z tego co widzę to mieszkasz daleko od jakiegoś większego miasta? Wydaje się, że najlepiej będzie - oczywiście - znaleźć pracę tak, by móc odkładać z niej pieniądze, najlepiej większość i starać się poświęcać większość czasu, który poświęcałbyś na rozrywki "płonne" (nieprzynoszące wymiernych korzyści poza samą rozrywki) na naukę albo szkolenie się w czymś, co Ci się podoba. To jest najważniejsze - nie starać się być na siłę ekonomistą,
@ZdejmijTenAbazur: A co byś chciał zmienić? Opcja numer 2 jest bardzo, bardzo mało prawdopodobna, jeśli pójdziesz do dobrego lekarza (patrz na ich ubezpieczenia), na pewno nie 50%. Opcja numer 1 już bardziej - ale to wszystko zależy od tego, co byś chciał i czy jest to dostępne w Polsce... Ludzie nierzadko latają do Korei Południowej, Beverly Hills albo Szwajcarii, bo tam możliwości są o wiele większe, o ile się ma