CurryNS
Właścicielka zamiast przeprosić za zdarzenie, straszyła sądami za podzielenie się doświadczeniem i dalej obrażała, do tego opublikowano kłamliwe opinie na Google, że ponoć to obsługa musiała wzywać policję, bo goście nie chcieli zapłacić. Na szczęście klienci mają dowody, że było inaczej.
