Wrzucam poglądowo pismo z czynnym żalem dot. zaległych rozliczeń za krypto. Może ktoś też się zastanawia czy jest sens, albo czy to jest skomplikowane. Wg mnie nie jest.
W moim przypadku chodziło o drobne kwoty, ale za jakiś czas będą, mam nadzieję większe:). Przy okazji rozliczyłem sobie większe koszty za 2019, dzięki czemu przerzucając je na 2020, a potem na 2021 finalnie uniknąłem podatku za 2021 w wysokości tego co dopłaciłem, czyli
@the_nightfly: mając niezapłacony, a faktycznie należny podatek, to uważam że tak. Może gdyby z zaległych deklaracji i korekt nie wynikały jakieś zmiany należności to pewnie nie byłoby to konieczne.
W moim przypadku chodziło o drobne kwoty, ale za jakiś czas będą, mam nadzieję większe:). Przy okazji rozliczyłem sobie większe koszty za 2019, dzięki czemu przerzucając je na 2020, a potem na 2021 finalnie uniknąłem podatku za 2021 w wysokości tego co dopłaciłem, czyli
źródło: comment_1648752305MdXDfN3zPpt6CVHjbipn9d.jpg
Pobierz