Druga żółta dla Camavingi trochę na wyrost, ale jeśli gość który ma już jedno żółtko fauluje, a potem jeszcze nie chce oddać piłki, to cóż rzec, no sam się prosił.
Atlantic Worldmaster (Weltmeister :P) po dziadku mojej żony. Leżał naście lat w szufladzie u teścia zapomniany i nieruszany. Prawdopodobnie lata 70, pierwotny właściciel jakieś deale z Niemcami ze wschodu robił, może zegarek dostał w ramach rozliczenia, tego już się nie dowiem. Było:
#mecz