Można być atrakcyjnym i mieć powodzenie, a jednocześnie punktować głupie zachowania kobiet. Można być niehetero i krytykować woke/lewackie bajdurzenie. Można zgadzać się z niektórymi poglądami prawicowymi, a inne krytykować. Serio ludzie, oni tego nie sprawdzają. Jeżeli wierzysz, że korporacje i politycy chcą pomóc ludziom (uchodźćy, LGBT) to jesteś co najmniej naiwny.