Idzie facet nocą po ulicy. Nie dość, że jest noc to jeszcze pada i jest zimno. Nagle zauważa dziewczynkę. Jest brudna, poobdzierana i pociąga noskiem. Mężczyzna się lituje, wyciąga drobne z kieszeni podaje je dziewczynce i mówi: - Chcesz na pączka?
Lekarz do pacjenta: - Bardzo mi przykro jest Pan nosicielem wirusa HiV... Facet totalnie załamany mówi: - Co za czasy, nawet własnemu dziecku nie można zaufać.
W wagoniku kolejki na Kasprowy turysta konwersuje z góralem: - Baco, a co by było, gdyby ta lina się urwała? - A to by było.... trzeci roz w tym tygodniu..
źródło: comment_1600122466nFetIZ4m63MFOgWIdGcNh9.jpg
Pobierz