Dzisiaj skończyłem montować filmik z całej wyprawy. Zeszło mi z tym kilka godzin, ale efekt według mnie jest super. Razem z filmikiem zrobię krótkie podsumowanie całej wyprawy :) Dotarłem przedwczoraj cały i szczęśliwy do domu bo jeszcze po drodze zatrzymałem się u babci. W telefonie już wymieniłem ekran na nowy, a łańcuch czeka na zmianę u mechanika bo niestety nie mam zakuwarki i muszę oddać do serwisu.
Pozdrawiam! (














8 godzin nagrań skrócone do nieco ponad 8 minut
( NIE DZIAŁA NA TELEFONACH - prawa autorskie producentów utworów )
Codziennie upały ponad 30*C, łącznie 3 dni deszczu
1 rozbity telefon ( brak GPS i ominięty Budapeszt i Wiedeń )
źródło: comment_ozU9XzCy5ymkagwBiFylMIGadIQxWjTG.jpg
Pobierz@KMiklas: warto cos takiego przeżyć, polecam na maxa. Tak, z Sieradza.