Siemka Mirki, przychodzę do Was z pytaniem bo być może jest tu ktoś kto temat przerabiał. A, że żyjemy w kraju z kartonu to spodziewam się wszystkiego.
Na koniec grudnia 2024 sprzedałem autko, kupujący z pozoru normalny, umowę spisaliśmy, żaden saszka ani inny element ze wschodu. Oczywiście zbycie pojazdu zgłoszone w ubezpieczalni i w urzędzie (internetowo) jeszcze tego samego dnia... Jakiś czas temu przyszedł dzielnicowy z informacją, że jest
Siemka Mirki, przychodzę do Was z pytaniem bo być może jest tu ktoś kto temat przerabiał. A, że żyjemy w kraju z kartonu to spodziewam się wszystkiego.
Na koniec grudnia 2024 sprzedałem autko, kupujący z pozoru normalny, umowę spisaliśmy, żaden saszka ani inny element ze wschodu. Oczywiście zbycie pojazdu zgłoszone w ubezpieczalni i w urzędzie (internetowo) jeszcze tego samego dnia... Jakiś czas temu przyszedł dzielnicowy z informacją, że jest