W zeszłym tygodniu mój daleki znajomy strzelił samobója. 3 tygodnie wcześniej z nim normalnie rozmawiałem i był taki jak zwykle, czyli najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Niestety te jego szczęście było jak widać maską, którą przywdziewał. Po tym jak się dowiedziałem, to przejrzałem jego ostatnie komentarze i posty na facebooku. Z persepktywy czasu, czy uważam, że były znaki? Tak, ale nie miałem nawet jak ich zauważyć. Na facebooku nawet nie mieliśmy się w
@Snowdr0p mój kumpel w tamtym roku....pracował za granicą,dawno się nie widzieliśmy i jakiś tydzień przed samobójem napisał do mnie że za niedługo wraca i się spikniemy pogadać przy jakimś browarku,niestety nie zdążyłem z nim pogadać,wrócił ale w urnie.....
#ufc Widać było po spojrzeniu Armana, że nie przyszedł się tam łapać za kostki i tulić pod siatką, chłop wszedł do oktagonu, żeby skończyć to jak najszybciej i wyrządzić Hookerowi jak największą krzywdę. Kocur niesamowity ( ͡º͜ʖ͡º)