Cześć! Mam pytanie skierowane do osób, ktore mają bądź niestety miały :( dziadków albo wujostwo w wieku 66+, i którzy przechodząc covid, trafili pod respirator. Czy udalo im się wyzdrowieć? Statystycznie chcę zobaczyc jak sprawa się ma. Internet już przeszukany ale chcę zapytac jeszcze Was. Piszcie w kom. TAK v NIE.
@Bastet_5: Podobno może sie zmienić perspektywa na życie po zjedzeniu grzybkow halucynogennych czy DMT. Można zobaczyć rzeczy, których się nie odzobaczy i to może wpłynąć na zmiany w myśleniu. Doszło również do pewnych odkryć, a z kilku z nich korzystamy w obecnym czasie. Zgadzacie się z tym z tym? Czy ktoś z was cos przeżył po ich zażyciu i bylo to dla was doswiadczenie, którego nie zapomnicie i być może
@NaopaK: obiły mi się o uszy różne opinie. W większości jednak były pozytywne. Często przezycia są scisle zwiazane od stanu psychicznego klienta (że tak to nazwę). Nie nastawiam się negatywnie przede wszysktim do takich doswidczen bo to na pewno nie pomaga.
@NaopaK: Rozumiem co chcesz mi przekazać ale kto powiedział, że chce próbować? Pytaniem nie szkodze sobie ani nikomu innemu. To, że zglebiam temat nie musi świadczyć o tym, że zaraz to wezme a co lepsze wyladuje w psychiatryku. A skoro coś mnie interesuje i ciekawi to chce wiedzieć jak najwięcej. Nie każdy moze to brac i z Twoim podejsciem faktycznie nie radze. Jednak po odpowiedniej ilosci i otwarciu umysłu, nic
@NaopaK No i to jest ciekawa odpowiedź. O tej stronie tematu, też wiem. Mam świadomość wielu rzeczy, o których właśnie wspominałeś. Mocna faza, w której proszą żeby zeszła to wlasnie dmt czy mocniejsze grzyby czyli ze zwiększeną ilością psylocybiny czy psylocyny. Próbując, lepiej probowac od lagodniejszej odniany czyli łysiczki. A to czy spróbuję , czy nie to juz moja sprawa, jednak doceniam przestrogę. A pytanie bylo, o to czy się zgadzasz
#matura2022