Jadę samochodem i patrzę po lewej stronie jezdni stoi samochód na sprzedaż, a że akurat mój różowy pasek ma zamiar kupić nowy, to zwalniam żeby go zobaczyć no i stwierdzamy że może coś z tego będzie. Kierunkowskaz i w lewo.... A tu jak z kapelusza patrzę a ktoś mnie wyprzedza. On po hamulcach, ja też wyhamowałem. Oczywiście linia przerwyana tylko dla skrętu w lewo, a pozostała częśc drogi podwójna ciągła. Rozumiem, że
@-PPP-: No też bym tak powiedział gdyby nie to, że Nie zatrzymałem się tylko zwolniłem i spojrzałem jednak w lusterka. @JUSTd0IT: Niewiem, napewno nie mam bezgranicznego zaufania do wszystkich. Przede wszystkim czuję się trochę winny bo zbyt późno zasygnalizowałem zamiar skretu. Ale właśnie to mnie przeraża, że skoro ja się "zawiesiłem" to ten co mnie wyprzedzał w tych opiniach już jest usprawiedliwiony.
@-PPP-: Znaczy to nie jest tak , że pierwszy raz te auto zobaczyliśmy. Już przedtem przejeżdzałem obok.. A co do tego lusterka..... Jechałem z dziewczyną ciężko się czasem skupic:) Ogólnie uważam wina jego. Co innego gdybym nie wrzucił kier. nawet na tak krótko, czy się zatrzymał. Wtedy napewno gdyby mial kamerkę bądź, świadków bym nie wygrał. Ale w innej sytuacji mógł bym kłamać i wygrać.
Szukam kursów on-line języka angielskiego. Chodzi mi o zajęcia odpłatne (np poprzez Skype) Może mi ktoś polecić cokolwiek, jaki portal, kogokolwiek? #angielski