Mirki mam problem z 4 kółkami. Kia Picanto, r2005, silnik 1.0 przerobiony na gaz (tak wiem, śmiech na sali, wstyd i takie tam). Od kilku tygodni po przełączeniu na gaz samochód wyraźnie traci na mocy (oczywiście zawsze był taki efekt ale od jakiegoś czasu znacznie bardziej widoczny). Czuć przy tym, że silnik nierówno pracuje i lekko ale wyczuwalnie szarpie podczas jazdy. Na benzynie auto chodzi równiutko, ma moc taką jak powinno.
Wiele osób odpuściło temat lub pogodziło się z wersją oficjalną. Ale tych, co pozostali - szczególnie prawomyślnych, którzy pisali, że policja i prokuratura mają coś więcej - chciałbym zapytać: czy nadal chcecie pieprzyć bzdury, że Ewę Tylman utopił Adam Z. , spychając ze skarpy, po czym ją zawlókł przez pole do rzeki, wszedł weń daleko, pokonując płyciznę i ją utopił , nie zostawiając śladów glonów na nogawkach, przy tym będąc uznanym przez
@1korner: Jesli byla nieprzytomna wcale nie musial wciagac ją do głębszej wody, człowiek w wannie może utonąć . Mógł ją lekko popchnąć do wody po tym betonowym. Buty miał czyste bo dobrze pamiętam że ta noc była zimna , był mróz wiec nie było błota. Ale było ślisko i wcale nie tak łato było wchodzić czy schodzic po schodach, trawie lub czymkolwiek. Moim zdaniem miał za mało czasu żeby zaciągnąć
Na benzynie auto chodzi równiutko, ma moc taką jak powinno.
Co