Wykopki jak kisnę xD Siedzimy sobie z sebiksami i karynami na zewnątrz, wiadomo grunt to dobra miejscówka hue hue Podjeżdża furą jakiś Janusz i zaczyny wyrywać Karyny, mówi że u niego na chacie zajebista inba i żeby z nim się zabrały. Karyny nie takie przyziemne, nie dają się tak łatwo wyrwać. Janusz mówi że wszyscy możemy się zabrać. Dojeżdżamy na miejsce, ten prowadzi nas do kuchni.
źródło: comment_CqNE1Y5T7WVxCTJQ0ZjLmf6bjKwgqzf2.jpg
Pobierz