Witam Mireczki, zwracam się do was z prośbą o radę. Ogólnie sprawa wygląda tak, że jestem sobie uczniem Liceum i ostatnio wpadła mi w oko pewna dziewoja, której w ogóle nie znam i nigdy nie zamieniłem z nią żadnego słowa, ale jako że zbliża się koniec roku chce wykorzystać szanse (teraz do szkoły chodzi dużo mniej osób). I teraz pytanie do was: czy oprócz odstrojenia się jak księciuniu (w granicach zdrowego rozsądku)
@Avanex: nie chcę ci niszczyć nadziei, ale pewnie to nie wyjdzie. najlepiej by było najpierw porządnie wystalkować, ogarnąć wspólne zainteresowania, albo zbliżyć się do znajomych znajomych. Ale to projekt na miesiące o ile nie lata. W dwa tygodnie to możesz próbować na desperata - po prostu jej powiedz że fajnie wygląda i czy nie chce się r----ć znaczy czy nie pójdzie z tobą na monstera. oczywiście jedynie jeśli jesteś w
Shazam niestety nie pomaga :/
#piosenki